Podczas badania technicznego hamulce sprawdza się na urządzeniu pomiarowym oraz wzrokowo. Diagnosta ocenia siłę hamowania, jej równomierność na kołach jednej osi, działanie hamulca roboczego i postojowego, a także stan przewodów, tarcz, klocków, zacisków oraz szczelność układu.

Jak wygląda pomiar hamulców?

Najczęściej samochód trafia na stanowisko rolkowe. Koła badanej osi ustawiają się na obracających się rolkach, które napędzają je podobnie jak podczas jazdy. Gdy kierowca naciska pedał hamulca, urządzenie mierzy siłę hamowania każdego koła. Diagnosta może w ten sposób ocenić osobno hamulec roboczy, czyli nożny, oraz hamulec postojowy.

Drugą możliwością jest stanowisko płytowe. Samochód wjeżdża na ruchome płyty najazdowe, a następnie hamuje. Płyty rejestrują reakcję kół na gwałtowne wytracanie prędkości. To badanie dynamiczne, ponieważ bardziej przypomina zachowanie auta podczas hamowania na drodze. Wjazd odbywa się z ustaloną prędkością, zwykle około 10 km/h.

Stanowisko rolkowe wykorzystuje metodę quasistatyczną. Koła obracają rolki, a urządzenie wyznacza siłę i moment hamowania. Wynik zależy między innymi od nacisku na pedał, obciążenia pojazdu oraz przyczepności opony do rolki. Kierowca powinien wykonywać polecenia diagnosty i hamować płynnie, ponieważ sposób przeprowadzenia pomiaru wpływa na jego wiarygodność.

W praktyce przebieg pomiaru obejmuje kilka czynności:

  • Wjazd kołami na rolki albo płyty pomiarowe.
  • Uruchomienie urządzenia przez diagnostę i rozpędzenie kół lub przejazd z ustaloną prędkością.
  • Naciśnięcie pedału hamulca na polecenie diagnosty.
  • Pomiar siły hamowania po lewej i prawej stronie osi.
  • Powtórzenie próby dla hamulca postojowego, jeśli wymaga tego procedura badania.

Jakie parametry decydują o wyniku?

Najważniejszym wynikiem jest WSH, czyli wskaźnik skuteczności hamowania. Pokazuje on relację uzyskanej siły hamowania do masy lub ciężaru pojazdu. Samochód musi przekroczyć określone wartości minimalne. Liczy się także równomierność pracy hamulców na jednej osi.

Parametr Wymagana wartość lub limit Co oznacza?
Hamulec roboczy skuteczność powyżej 50% Ocena głównego układu hamowania uruchamianego pedałem.
Hamulec postojowy skuteczność powyżej 25% Ocena hamulca ręcznego lub elektrycznego.
Różnica sił na jednej osi nie więcej niż 30% Ocena równomierności hamowania lewego i prawego koła.

Różnica sił hamowania nie może przekroczyć 30%. Nie chodzi o różnicę między przednią i tylną osią, lecz o porównanie kół znajdujących się po przeciwnych stronach tej samej osi. Jeżeli jedno koło hamuje znacznie mocniej niż drugie, samochód może ściągać na bok. Przyczyną bywają między innymi zapieczony zacisk, nierównomiernie zużyte klocki, problem z przewodem hamulcowym albo różna przyczepność kół.

Przekroczenie limitu lub nieosiągnięcie wymaganego WSH może skutkować negatywnym wynikiem badania. Ostateczna ocena nie opiera się jednak wyłącznie na wydruku z rolek. Diagnosta bierze pod uwagę również stan elementów układu i rodzaj stwierdzonej usterki.

Co diagnosta sprawdza wzrokowo?

Pomiar na rolkach pokazuje, jak hamulce działają w danym momencie, ale nie ujawnia wszystkich problemów. Dlatego diagnosta ogląda układ hamulcowy od spodu i przez otwory w obręczy, a w razie potrzeby korzysta także z podnośnika lub kanału.

Podczas oględzin szczególną uwagę zwraca na:

  • Przewody sztywne i elastyczne – pod kątem korozji, przetarć, pęknięć oraz śladów nieszczelności.
  • Tarcze i klocki hamulcowe – pod kątem nadmiernego zużycia, głębokich rowków, pęknięć, ubytków i nierównego zużycia.
  • Zaciski, tłoczki i elementy mocujące – pod kątem zapieczenia, uszkodzeń oraz wycieków płynu.
  • Pompę hamulcową, przewody i połączenia hydrauliczne – pod kątem utraty szczelności.
  • Linki lub mechanizm hamulca postojowego – pod kątem uszkodzeń i nieprawidłowego działania.

Wycieki płynu hamulcowego, pęknięty przewód, poważnie skorodowany element albo widoczne uszkodzenie tarczy mogą przesądzić o negatywnym wyniku nawet wtedy, gdy sam pomiar siły wygląda poprawnie. Rolki nie zastępują więc oceny stanu technicznego wykonanej przez diagnostę.

Jak przygotować samochód do badania?

Przed wizytą na stacji kontroli pojazdów można sprawdzić kilka rzeczy, które wpływają na przebieg badania i pomagają wcześniej wykryć usterkę:

  • Usuń błoto, śnieg i lód z kół, ponieważ zabrudzenia mogą utrudniać prawidłowy pomiar.
  • Sprawdź poziom płynu hamulcowego i zwróć uwagę na ewentualne ślady wycieku pod samochodem.
  • Posłuchaj, czy podczas hamowania nie pojawiają się piski, zgrzyty, tarcie albo stuki.
  • Zwróć uwagę, czy auto nie ściąga na bok i czy pedał hamulca nie jest nadmiernie miękki lub zapadający się.
  • Jeśli niedawno wymieniano klocki lub tarcze, sprawdź, czy układ został prawidłowo zmontowany i odpowietrzony.

Jeżeli samochód nie przejdzie badania z powodu usterek hamulców, trzeba usunąć wskazane problemy i zgłosić pojazd do ponownej kontroli. Zakres oraz opłata za powtórne sprawdzenie zależą od rodzaju wykrytej usterki i obowiązujących stawek stacji. Przy poważnym zagrożeniu bezpieczeństwa pojazd może zostać niedopuszczony do dalszej jazdy.

Najważniejsze dla wyniku są trzy wartości: ponad 50% skuteczności hamulca roboczego, ponad 25% dla hamulca postojowego oraz maksymalnie 30% różnicy sił na jednej osi. Równie istotny pozostaje stan przewodów, tarcz, klocków i zacisków, którego nie da się ocenić samym pomiarem urządzenia.