Tak, klimatyzacja zwiększa zużycie paliwa. W samochodzie osobowym najczęściej jest to około 0,3–1,5 l/100 km, zależnie od temperatury, ustawień, rodzaju auta i warunków jazdy. Powodem jest sprężarka klimatyzacji, napędzana mechanicznie przez silnik za pomocą paska. Jednostka napędowa musi więc wykonać dodatkową pracę, a do tego potrzebuje więcej paliwa.
Dlaczego klimatyzacja zwiększa spalanie?
Po włączeniu chłodzenia uruchamia się sprężarka, która spręża czynnik chłodniczy i umożliwia odbieranie ciepła z kabiny. W samochodach z silnikiem spalinowym sprężarka pobiera energię mechaniczną bezpośrednio z jednostki napędowej. Jej praca stanowi dodatkowe obciążenie, podobnie jak napędzanie innych urządzeń osprzętu silnika.
Wielkość tego obciążenia nie jest stała. Rośnie, gdy samochód stoi w pełnym słońcu, temperatura na zewnątrz jest wysoka, kabina mocno się nagrzała albo układ jest niesprawny. Znaczenie ma też wielkość auta, pojemność kabiny, rodzaj silnika i sposób jazdy. Sprawna klimatyzacja z właściwą ilością czynnika chłodniczego pracuje wydajniej niż układ z zabrudzonym filtrem lub problemem z chłodzeniem skraplacza.
Miasto, trasa i postój – kiedy wzrost spalania jest największy?
Ten sam układ może wpływać na zużycie paliwa w różnym stopniu zależnie od sytuacji. W mieście klimatyzacja zwykle powoduje większy wzrost procentowy, ponieważ silnik często pracuje na niskich obrotach, a samochód wielokrotnie rusza i zatrzymuje się. Na trasie jednostka napędowa pracuje stabilniej i większe zużycie paliwa łatwiej rozkłada się na przejechany dystans.
| Warunki jazdy | Szacunkowy wzrost spalania | Komentarz |
|---|---|---|
| Miasto | Około 0,3–1,5 l/100 km | Wpływ jest bardziej odczuwalny przy ruszaniu, niskich prędkościach i częstych postojach. |
| Trasa | Około 0,3–1,0 l/100 km | Przy stałej prędkości silnik pracuje wydajniej, dlatego dodatek klimatyzacji jest zwykle mniej zauważalny. |
| Postój z włączonym silnikiem | Zużycie mierzone raczej w l/h niż w l/100 km | Silnik spala paliwo, mimo że samochód nie pokonuje żadnego dystansu. |
W badaniach prowadzonych dla samochodu osobowego notowano wzrost zużycia o około 1 l/100 km w ruchu miejskim i około 0,3 l/100 km przy jeździe z prędkością 100 km/h. Na postoju obciążenie klimatyzacji jest szczególnie niekorzystne, ponieważ paliwo jest spalane bez przejechania choćby jednego kilometra.
Nie należy traktować tych wartości jako uniwersalnego pomiaru dla każdego auta. Są to widełki orientacyjne. W małym samochodzie różnica może wyglądać inaczej niż w dużym aucie z mocnym silnikiem, a bardzo wysoka temperatura i mocno nagrzana kabina mogą chwilowo zwiększyć zapotrzebowanie układu.
Klimatyzacja czy otwarte okna?
Przy niskiej prędkości, szczególnie w mieście, uchylone okna mogą być rozsądną alternatywą dla klimatyzacji. Opór aerodynamiczny jest wtedy stosunkowo mały, a na krótkim odcinku przewiew może wystarczyć do poprawy komfortu.
Inaczej wygląda jazda drogą ekspresową lub autostradą. Im szybciej porusza się samochód, tym większe znaczenie ma opór aerodynamiczny. Otwarte okna zaburzają przepływ powietrza wokół nadwozia, przez co silnik musi dostarczyć więcej mocy do utrzymania tej samej prędkości. W takich warunkach włączona klimatyzacja może zużyć mniej paliwa niż jazda z szeroko otwartymi szybami.
Najprostsza zasada jest więc taka: w mieście i przy wolnej jeździe można krótko przewietrzyć auto przez okna, natomiast na szybkiej trasie korzystniej jest zamknąć szyby i używać klimatyzacji z umiarkowanym ustawieniem.
Jak korzystać z klimatyzacji, żeby ograniczyć spalanie?
Najwięcej paliwa można zaoszczędzić nie przez całkowite wyłączanie chłodzenia, lecz przez skrócenie czasu jego intensywnej pracy. Gdy auto stało na słońcu, wykonaj następujące czynności:
- Otwórz drzwi lub szyby, aby wypuścić nagrzane powietrze z kabiny.
- Przewietrz wnętrze przez kilkadziesiąt sekund, a przy dużym nagrzaniu nieco dłużej.
- Zamknij szyby, gdy temperatura w kabinie zacznie spadać.
- Włącz klimatyzację i na początku użyj obiegu zamkniętego, aby układ schładzał powietrze znajdujące się już we wnętrzu.
Oszczędnej eksploatacji sprzyjają także następujące nawyki:
- Ustaw umiarkowaną temperaturę – bardzo niska wartość nie przyspiesza proporcjonalnie chłodzenia, ale może wydłużyć intensywną pracę układu.
- Korzystaj z obiegu zamkniętego podczas początkowego schładzania kabiny, gdy na zewnątrz panuje upał.
- Wymieniaj filtr kabinowy i kontroluj ilość czynnika chłodniczego, ponieważ ograniczony przepływ powietrza zmniejsza wydajność.
- Serwisuj układ regularnie – kontrola szczelności, skraplacza i sprężarki pomaga wykryć przyczynę słabego chłodzenia, zanim obciążenie silnika wzrośnie.
- Wyłącz chłodzenie przed końcem jazdy, pozostawiając na chwilę sam nawiew, aby osuszyć parownik i ograniczyć wilgoć w układzie wentylacji.
Jeżeli klimatyzacja słabo chłodzi, działa niemal bez przerwy, wydaje nietypowe dźwięki albo z nawiewów pojawia się nieprzyjemny zapach, sama zmiana ustawień może nie wystarczyć. Przyczyną może być ubytek czynnika, zabrudzony filtr, skraplacz lub problem ze sprężarką. W takim przypadku potrzebna jest diagnostyka i serwis.
Czy warto całkowicie rezygnować z klimatyzacji?
Nie. Dodatkowe zużycie paliwa jest realnym kosztem, ale jazda w schłodzonej kabinie może poprawiać koncentrację kierowcy. Klimatyzacja pomaga też osuszać powietrze i usuwać parę z szyb, co ma znaczenie dla widoczności. Najlepszym rozwiązaniem jest przewietrzenie nagrzanego auta, umiarkowana temperatura, zamknięte szyby podczas szybkiej jazdy oraz regularna obsługa układu.